W obecnych czasach mamy bardzo wiele możliwości, dotyczących wystroju naszego wnętrza. Dawniej wybór polegał na wyborze koloru ścian, ewentualnie firanek w salonie. Obecnie oprócz wyboru mebli, koloru paneli, wielu odcieni farb itp możemy także wybrać rodzaj grzejnika. Temat wielu z nas może wydawać się banalny, przecież możemy wybrać grzejniki aluminiowe, albo ogrzewanie podłogowe. Otóż nic bardziej mylnego, przez ostatnią dekadę wiele zmieniło się w tej materii. Dawniej grzejniki pokojowe były wykonane z żeliwa, były ciężkie, trudno było utrzymać je w czystości, a co przede wszystkim, były one po prostu brzydkie i szpeciły wnętrze. Wraz z postępem, wiele rodzin zaczęło zmieniać grzejniki na aluminiowe, które są lżejsze i bardziej estetyczne, ale moim zdaniem one również nie nadają wnętrzu uroku. Ciężko zaaranżować je w domu czy mieszkaniu, dlatego też wiele osób próbuje maskować je za pomocą różnych drewnianych maskownic, czy mebli. Jednak zasłaniając taki grzejnik sprawiamy, że jego użytkowanie traci sens, ponieważ meble blokują emisje ciepła z grzejnika.
Tu pewnie wielu z was zastanawia się, czy w takim razie jesteśmy skazani na grzejniki aluminiowe?

grzejniki pokojowe
Otóż nie, istnieje wiele sposobów na zmianę grzejników aluminiowych. Jednym z nich jest ogrzewanie podłogowe, ale ma ono wielu przeciwników,a dodatkowo koszt montażu w mieszkaniach w konwencjonalnym ogrzewaniem jest dosyć drogi.
Drugim sposobem są panele umieszczone na ścianach. Panele wykonane są z hartowanego szkła, a na ich powierzchni naniesione są rożne grafiki, czy obrazy (w zależności od gustu). Za panelami kryję się coś na kształt grzejnika łazienkowego. Pomysł ten ma bardzo duże grono zwolenników, ale wielu czeka też na obniżenie jego ceny, która obecnie nie jest zbyt atrakcyjna.
Tak więc możemy śmiało stwierdzić, że podczas urządzania mieszkania, mamy wiele możliwości co do wyboru nawet grzejnika.